piątek, 22 sierpnia 2014

Stolik nocny, część II

Gdy już elementy z palet zostały przygotowane czas zabrać się za wypełnienie wolnych przestrzeni, wszak w stoliku nocnym znajdują się rzeczy, których nie powinno być widać :P. W tym celu pobieramy z Przepastnej Szafy Wszelkiego Dobrobytu paczkę... paneli podłogowych i przystępujemy do dalszych prac.


Zaczynamy od podstawy naszej szafki. W paletę wpasowujemy odpowiednio wycięte fragmenty paneli tak by utworzyły równą podłogę, którą następnie przybijamy.


Następnie przycinamy kolejne fragmenty które utworzą wypełnienie ścianek. Tu pojawił się kolejny problem - panele od spodu mają niezbyt ciekawy tekturowy kolor.

Na szczęście puszka farby w sprayu pozwoli zniwelować tę wadę, przy okazji nadając szafce kontrastu. Tym razem przykręcamy przygotowane elementy (gwoździe, które mam na stanie są za krótkie)


Górny element jest nieco prostszy - nie trzeba pokrywać całej powierzchni, wystarczy więc tylko jeden kawałek panela który zakryje obie przerwy między deskami. Po bokach montujemy kolejne dwa kawałki, tak samo jak w dolnym elemencie. (oczywiście wszystko malujemy na czarno)



Tu kończy się część druga opowieści o szafce nocnej. Myślę że będą jeszcze 2-3 notki na jej temat i mozna będzie uznać ją za zakończoną.


Mam nadzieję że ten przydługawy wpis się spodobał :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz