czwartek, 29 maja 2014

Działalność poza budowana

W miniony weekend wzięliśmy wraz z WM udział w kolejnej edycji imprezy, która od początku roku jest naszym hobby. W skrócie wygląda to następująco; kupujemy samochód do 1000 zł, jedziemy z nim na tor i kręcimy kółka z nastawieniem że samochód już z toru nie zjedzie. Tym razem naszą ofiarą ma być to oto cacko;


Najpierw drobne upiększenia


Potem 30 minut zabawy



I skończyło się całkiem zgrabnie



Planem na tę edycję była maksymalna zabawa i dojechanie do mety. Udało się i na następnej edycji, gdy samochód już mam jako tako opanowany spróbujemy wycisnąć coś więcej.
Bo niektórzy nie mieli tyle szczęścia i zakończyli zabawę wcześniej.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz