Wredna małpa nie ustaje w wynajdywaniu nowych celtyckich symboli, które muszę cierpliwie umieszczać na kolejnych paletach. Tym razem padło na węzgłowie łózka. Zacznijmy od projektu -w porównaniu z elementem II jest dość skomplikowany - do zaznaczenia jest kilkanaście otworów (w elemencie I było kilkadziesiąt, w III cztery). po naniesieniu na deskę nie wygląda jeszcze imponująco.
Pojawiają się delikatne kreski wskazujące wypalane linie.
Mocniejsze zaznaczenie przecięć, bardzo to pomaga przy rysowaniu.
I wypalony element;
Muszę powiedzieć że idzie mi to coraz sprawniej. Samo wypalanie zajęło nieco ponad godzinę, mniej niż narysowanie trzech wersji szablonu dla wrednej małpy.
Prace nad łóżkiem dziś wkroczyły w nowy etap, relacja wkrótce ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz